Soleil Royal - Blog

Zeszyt nr 81

Zeszyt nr 81 – Praca nad zewnętrznym poszyciem kadłuba.

Sesja 81 dla wielu (dla mnie też) będzie wyjątkowa. Właśnie kończy się okres żmudnej pracy przy oklejaniu kadłuba listewkami poszycia zewnętrznego. Aby efekt końcowy był zadowalający listewki muszą idealnie dolegać do siebie i kadłuba. Nie może być szpar ani prześwitów poszycia pierwszego. O ile listewki proste przykleja się w miarę łatwo o tyle „kliny” czy listwy „skosowane” przed przyklejeniem należy kilka razy zmierzyć i dopasować do miejsca, w którym mają być montowane. Niestety nie da się tej pracy przyspieszyć a ewentualna oszczędność czasu może wynikać jedynie z posiadanego doświadczenia. Jak już wcześniej kilka razy pisałem osobiście preferuję wklejanie zeskosowanych listewek zamiast pozostawianie miejsc na przyszłe wstawianie klinów. Wydaje się, że dołączone zdjęcia (dopasowanie wzajemne listewek) pozwalają ocenić walory tej metody poszywania zewnętrznego.

Wyraźne odcięcie kolorystyki listewek poszycia na wysokości dolnych krawędzi ambrazur pokładu pierwszego wynika z różnic odcieni pomiędzy partiami dostarczanych w kolekcji deseczek. Pomimo „mieszania” pakietów różnica odcieni jest wyraźna. Świadomie najciemniejsze listewki ułożyłem właśnie w tym miejscu, ponieważ na tej wysokości będzie przebiegał jeden z pasów listew odbojowych, który w sposób naturalny „odetnie” wspominaną różnicę kolorystyki części dennej.

Niektóre listwy po wyjęciu z opakowania i uwolnieniu pakietu będą ulegać odkształceniu szczególnie w okresie grzewczym charakteryzującym się zdecydowanie suchym powietrzem. W trakcie oklejania kadłuba okaże się, że w niektórych miejscach wyoblona listewka będzie bardziej przydatna niż prosta. Dlatego pewne krzywizny listewek w osi wzdłużnej nie powinny być powodem do zmartwienia.

No i wyjątkowa bo ostatnia, jedna z trudniejszych szerokość ok 1 mm.