Soleil Royal - Blog

Zeszyt nr 38

Zeszyt nr 38 – montaż panelu nadburcia lewej burty w części rufowej, szlifowanie pierwszego poszycia i wręg w części dennej.

Montaż panelu nadburcia lewej burty w części rufowej kończy etap budowy pierwszego poszycia w części nadwodnej modelu. Ogólnie podsumowując należy stwierdzić, że poszczególne panele poza drugim pasem, który wymagał szlifowania w strefie rufowej pasują do siebie. Dobrze przygotowana do montażu paneli konstrukcja wręg i pokładów sprawia, że nadburcia (miałem duże obawy) idealnie przylegają do krawędzi pokładów i miejsca styku nie będą wymagały jakichś dodatkowych maskowań w postaci desek relingowych. Wysokość nadburci i co za tym idzie wysokość otworów pod furty działowe (brak w instrukcji odniesień) po przymiarce do wysokości lawet armatnich wydaje się zadowalająca. Wszystko to daje pewną satysfakcję i komfort w perspektywie kontynuacji pracy z modelem.

Szlifowanie poszycia części nadwodnej i trasowanie wręg.

Bardzo odpowiedzialny etap prac z kadłubem modelu. Część nadwodna wymaga zeszlifowania łebków gwoździ i wyrównania wszelkich uskoków pomiędzy panelami i pasami listewek. Całość musi stanowić gładką, wyrównaną powierzchnię. Osobiście do tej pracy używam klasycznej szlifierki kątowej (na najmniejszych obrotach) z papierem ściernym o gradacji 60. Użycie maszyny upraszcza szlifowanie jednak wymaga dużej uwagi i wprawy. Całość wygładzam blokiem papieru ściernego gradacji kolejno 80 i 120. Zdobyte teraz doświadczenie przyda się gdyż po naklejeniu drugiego poszycia trzeba będzie wykonać ponownie identyczną pracę.

Przygotowanie górnej części wręg pod montaż paneli było namiastką tego, co należy wykonać aktualnie pod pierwsze poszycie listewkami w części dennej. Namiastką, dlatego, że teraz wręgi głównie w części dziobowej i rufowej będą wymagały o wiele większej ingerencji narzędziami szlifującymi. Bardzo ważna będzie stała kontrola przy pomocy listewki ilości „zebranego” materiału z krawędzi wręg. Zasadą jest nadanie takiego kształtu krawędziom, aby praktycznie powstałe powierzchnie w całości kolejno przylegały do przykładanej listewki. Jest to o tyle trudne, że w każdym miejscu i na każdej wrędze kąty, pod jakimi należy je szlifować będą inne.  W pracy trasowania wręg używam prawie wyłącznie mini szlifierki z maksymalnie wysuniętym z wrzeciona (ułatwia podejście do wręg) wałkiem z pierścieniem szlifierskim Ø 15 mm gradacji ziarna 80.