Soleil Royal - Blog

Zeszyt nr 5

Zeszyt nr 5 – kolejne wręgi, pokładniki, pokład dziobowy.

Podczas tej sesji należy wkleić kolejne dwie wręgi – nr 5 i 6. Koniecznie trzeba uważać na ich identyfikację i po rozróżnieniu najlepiej ołówkiem nanieść odpowiednią numerację. Obie wręgi kształtem zewnętrznym prawie się nie różnią. W rozróżnieniu pomaga wewnętrzna budowa wręgi. Nr 5 wyróżnia półokrągły kształt bocznych krawędzi a nr 6 prosty.

Montaż wręg jest już zajęciem rutynowym. Nie zwalnia to jednak z pieczołowitości przy ustawianiu kątów prostych wręg względem stępki i wyrównanie górnych krawędzi. W wypadku luźniejszego gniazda pod wręgę (u mnie wręga 6) wyciętego w stępce należy narysować orientacyjne linie w dół wzdłuż krawędzi gniazda. To da pewność prostopadłego wklejenia wręgi względem dolnej krawędzi stępki.   

Po odwróceniu wykonanej do tej pory konstrukcji i oparciu kolejno na wręgach 1 i 4 a następnie 4 i 6 (wszystkie cztery końcówki wręg powinny przylegać do płaskiego podłoża) można wstępnie się przekonać czy stewa dziobowa połączona ze stępką nie mają tendencji do skręcenia wokół osi wzdłużnej. Jeśli tak jest i nie „poradzą” sobie z tym w następnych sesjach kolejno przyklejane pokłady dolny i główny będzie nam niezbędna już wcześniej wspominana stocznia. Na modelarskich forach internetowych można znaleźć wiele przykładów stoczni i w oparciu o porady tam zawarte bez ponoszenia wielkich kosztów każdy samodzielnie prostą stocznię będzie mógł zbudować.

Pokładniki i pokład dziobowy.

Solidnie przyklejone pokładniki i równie mocno przyklejony dobrze wyśrodkowany pokład powinny zdecydowanie przyczynić się do usztywnienia i ewentualnego wyprostowania pierwszego odcinka stępki zakończonej dziobnicą.